STRONA GŁÓWNA


BLOG

kiepskie zarciki



jestem wpisana w scenariusz jakiegoś
kiepskiego filmu klasy B
"Życie"
to wszystko jakaś kpina,
totalna pomylka scenografów, scenarzystów, reżysera i operatora.
zła jakość, kiepska fabuła i za dużo wątkow
 w jednym odcinku.
chaotycznie motam się w wydarzeniach, nienadanżając za moją rolą.
-halo? chciałam Cię przeprosić...
-Nie masz za co.
Teraz jesteśmy tylko ja i Ty,
siedzimy razem w tym po uszy.

Nie ma ostoi, celu i wiekszego sensu szamotaniny.
I tak wszyscy wychodzimy z tego filmu zmenczeni
i oślepieni złudnościami "NieMartwSieBedzieDobrze"

przeczytałam ostatnia strone scenariusza, i moge zdradzić:
Nie bedzie dobrze.
Teraz tylko ja i Ty.

Interpretację zostawiam obserwatorom.




(zbieżnosc osob i zdarzeń jest NIE przypadkowa)



2008-03-06 20:29:29 skomentuj (1)